Wojna na Ukrainie. Zełenski nie zgodzi się na upokorzenie kraju
Artykuł przedstawia jedynie ogólny opis rozmowy dziennikarza z prezydentem Ukrainy, z minimalną liczbą bezpośrednich cytatów. Autor publikacji przedstawia głównie własne interpretacje tego, co usłyszał, a nie dokładne wypowiedzi Zełenskiego.
Ukraina traci szansę na pokój?
Dziennikarze pisze, że "niektórzy członkowie wewnętrznego kręgu Zełenskiego” uważają, że Ukraina powoli traci szansę na osiągnięcie porozumienia pokojowego i że z tego powodu przyjdzie jej toczyć wojnę jeszcze przez kilka lat.
"Ale Zełenski powiedział mi, że wolałby nie zawierać żadnego porozumienia, niż zmusić swój naród do zgody na zły traktat. Nawet po czterech latach intensywnej wojny, mówi, że jest gotowy kontynuować walkę, jeśli będzie to konieczne, aby zapewnić godny i trwały pokój” – pisze autor wywiadu, podając tutaj tylko jeden krótki cytat Zełenskiego: "Ukraina nie przegra”.
Autor artykułu pisze, że podczas rozmowy Zełenski wielokrotnie podkreślił, że nie zgodzi się na porozumienie na upokarzających warunkach.
– Spieszy nam się, żeby zakończyć wojnę – powiedział ukraiński prezydent, ale podkreślił, że nie oznacza to zgody na porozumienie na jakichkolwiek warunkach.
Gwarancje bezpieczeństwa
Dziennikarz twierdzi również, że pomimo groźby pogorszenia stosunków z Donaldem Trumpem, Zełenski zamierza domagać się od USA i Europy wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jako głównego warunku podpisania porozumienia pokojowego.
"W przeciwnym razie zawieszenie broni wyda się wielu Ukraińcom bezwartościowe, dając Rosji jedynie szansę na przygotowanie się do kolejnej inwazji. Negocjatorzy poczynili jednak w tej sprawie mniejsze postępy, niż twierdzi Zełenski” – pisze "The Atlantic”,
Ukraiński prezydent przyznał, że w kwestii gwarancji bezpieczeństwa nadal wiele spraw pozostaje otwartych.